Książulo kontra Hotel Gołębiewski. Komentarz adw. Bartosza Grube dla Dziennika Gazety Prawnej

Na łamach Dziennika Gazety Prawnej ukazał się artykuł poświęcony sprawie krytycznej recenzji Hotelu Gołębiewskiego w Pobierowie opublikowanej przez popularnego youtubera Książulo.

Do sprawy w materiale odniósł się adw. Bartosz Grube, założyciel Kancelarii GRUBE, wskazując, że jest to przykład konfliktu pomiędzy prawem do krytyki konsumenckiej a ochroną dobrego imienia przedsiębiorcy.

Dowody w materiale mogą mieć kluczowe znaczenie

Jak podkreślił mecenas, w tego typu sprawach duże znaczenie ma to, czy twórca pokazuje konkretne dowody na poparcie swoich zarzutów. Nagrania, dokumentacja pobytu, reklamacja czy reakcja hotelu mogą wpływać zarówno na decyzję przedsiębiorcy o ewentualnym skierowaniu sprawy do sądu, jak i na ocenę materiału przez sąd.

Adwokat Bartosz Grube zwrócił uwagę, że twórca, który pokazuje to, o czym mówi, znajduje się w mocniejszej pozycji niż osoba formułująca jedynie ogólne zarzuty.

Ostra recenzja nie zawsze oznacza naruszenie prawa

W komentarzu dla DGP mecenas wskazał również, że ostra, a nawet złośliwa recenzja może mieścić się w granicach dozwolonej krytyki, jeśli opiera się na faktach i dotyczy rzeczywistego doświadczenia z usługą.

Granica może zostać przekroczona wtedy, gdy pojawiają się nieprawdziwe informacje, obelgi, insynuacje albo atak przestaje dotyczyć usługi, a zaczyna uderzać w konkretne osoby.

Zachęcamy do zapoznania się z pełnym artykułem opublikowanym na łamach Dziennika Gazety Prawnej.