Cyberatak na Herbapol – aspekty prawne incydentu i rekomendacje dla firm
W lipcu 2025 roku media obiegła informacja o poważnym ataku hakerskim na jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich marek – Herbapol. Przestępcy zaszyfrowali kluczowe dane firmy i zażądali okupu w zamian za ich odblokowanie. Choć tego typu incydenty stają się coraz powszechniejsze, skala i cel ataku pokazują, że zagrożone są nie tylko globalne korporacje, ale także duże i średnie przedsiębiorstwa działające na rynku krajowym.
Co warto wiedzieć o konsekwencjach prawnych tego rodzaju ataku oraz jakie działania może – i powinna – podjąć zaatakowana firma?
Atak typu ransomware polega na zaszyfrowaniu danych ofiary przez cyberprzestępców i zablokowaniu do nich dostępu. Sprawcy żądają okupu, najczęściej w kryptowalutach, w zamian za klucz deszyfrujący. Takie działania nie tylko paraliżują funkcjonowanie firmy, ale także niosą ze sobą szereg poważnych skutków prawnych.
Zgodnie z RODO (Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679), jeśli w wyniku cyberataku dochodzi do naruszenia ochrony danych osobowych, administrator danych ma obowiązek:
- zgłosić incydent do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (PUODO) – nie później niż w ciągu 72 godzin od momentu stwierdzenia naruszenia,
- informować osoby, których dane dotyczą, jeśli istnieje wysokie ryzyko naruszenia ich praw lub wolności,
- udokumentować incydent, niezależnie od tego, czy podlega on zgłoszeniu.
Polskie prawo nie reguluje wprost kwestii płacenia okupu w cyberprzestępstwach, jednak decydowanie się na przekazanie środków napastnikom wiąże się z dużym ryzykiem:
- brak gwarancji odzyskania danych,
- potencjalne konsekwencje podatkowe i księgowe,
- możliwe uznanie płatności za finansowanie przestępczości zorganizowanej, zwłaszcza w świetle przepisów o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu,
- reputacyjne straty i naruszenie zaufania publicznego.
Zamiast płacić okup, rekomendowane jest skorzystanie z usług specjalistów od cyberbezpieczeństwa oraz zawiadomienie odpowiednich organów ścigania.
W przypadku ataku ransomware mamy do czynienia z poważnym przestępstwem. Zgodnie z art. 287 § 1 Kodeksu karnego, kto bez uprawnienia wpływa na automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przekazywanie danych informatycznych, podlega karze do 5 lat pozbawienia wolności. W przypadku działania w zorganizowanej grupie przestępczej lub na szkodę wielu podmiotów, kary mogą być znacznie surowsze.
Zaatakowana firma powinna:
- złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa,
- zabezpieczyć dowody cyfrowe (np. logi systemowe, e-maile, komunikaty z żądaniem okupu),
- współpracować z organami ścigania oraz zespołami ds. reagowania na incydenty (np. CERT Polska).
Po incydencie tego rodzaju każda firma powinna dokonać dokładnego przeglądu i aktualizacji polityki bezpieczeństwa IT. Kluczowe elementy to:
- stosowanie backupów offline,
- regularne aktualizacje oprogramowania,
- kontrola dostępu do danych,
- szkolenia dla pracowników z zakresu cyberbezpieczeństwa,
- wdrożenie planów reagowania na incydenty.
Kancelarie prawne specjalizujące się w ochronie danych osobowych i cyberbezpieczeństwie odgrywają istotną rolę w skutecznym zarządzaniu kryzysem. Zakres wsparcia może obejmować m.in.:
- analizę prawną skutków ataku i obowiązków wynikających z RODO,
- reprezentację przed PUODO i organami ścigania,
- negocjacje z ubezpieczycielem (jeśli firma posiada ubezpieczenie cyber),
- doradztwo przy komunikacji kryzysowej,
- pomoc w sporządzaniu i wdrażaniu procedur bezpieczeństwa.
Atak na firmę Herbapol przypomina o tym, jak istotne jest kompleksowe podejście do bezpieczeństwa danych i ciągłości działania. Każda organizacja, niezależnie od wielkości, powinna być przygotowana na scenariusz ataku hakerskiego – zarówno pod względem technicznym, jak i prawnym.
Masz pytania – napisz do nas!
Potrzebujesz pomocy prawnej przy prowadzeniu działalności? Skontaktuj się z naszą kancelarią – zapewniamy kompleksową obsługę prawną przedsiębiorców.


