Podszywanie się pod markę może być przestępstwem – jak chronić firmę przed nieuczciwymi praktykami?
Podszywanie się pod markę, kopiowanie wyglądu produktów czy nieuczciwa reklama – to nie tylko naruszenia etyki, ale także potencjalne przestępstwa. Choć sprawy karne w takich przypadkach są wciąż rzadkością, prawo daje przedsiębiorcom narzędzia, by skutecznie bronić się przed nieuczciwą konkurencją.
O tym, jak ważna jest świadomość przedsiębiorców w zakresie ochrony przed takimi praktykami, opowiedzieli adw. Sylwia Angielska oraz adw. Bartosz Grube w artykule na łamach Dziennika Gazeta Prawna.
Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji przewiduje, że każda aktywność niezgodna z prawem lub dobrymi obyczajami, naruszająca interesy przedsiębiorcy lub klienta, jest czynem zabronionym.
Jakie inne skutki, oprócz odpowiedzialności cywilnej, mogą grozić za działania sprzeczne z ustawą?
„Oprócz ochrony cywilnoprawnej ustawodawca przewidział również sankcje karne za najpoważniejsze naruszenia uczciwej konkurencji. Za takie czyny grozi kara grzywny, ograniczenia wolności, a nawet pozbawienia wolności”.
Mimo istnienia podstaw prawnych do ścigania nieuczciwej konkurencji, w praktyce rzadko dochodzi do postępowań karnych. Wymagają one znacznej inicjatywy ze strony pokrzywdzonego oraz dobrze przygotowanej dokumentacji, co może stanowić istotną barierę.
„Rosnąca świadomość ryzyk sprawia, że coraz więcej firm wdraża systemy compliance – wewnętrzne procedury, które mają przeciwdziałać nadużyciom i zapewnić zgodność firmy ze standardami etycznymi”.
W artykule poruszono m.in.:
- jak rozpoznać przestępstwo na tle nieuczciwej konkurencji,
- co zrobić, aby uchronić swoją firmę przed nieuczciwymi praktykami,
- jakie działania należy podjąć, aby skutecznie wdrożyć system compliance.
Zachęcamy do lektury pełnego artykułu:
Za naruszenie zasad uczciwej konkurencji możliwy też proces karny


